Bieg
im. Edwarda Kusika

 Miejscowy piekarz J. Grodziski był wielkim entuzjastą biegania. Wyznaczył start i metą. Trzech pierwszych biegaczy otrzymało od niego cukierki.

 Na pierwsze poważne zawody Edward Kusik udał się do Wolsztyna 20 czerwca 1936 r. Na imprezę pojechał na rowerze, a biegł w tenisówkach. Zwyciężył w biegu na 800 m z czasem 2:20,8 min.

 Zdobył pierwszy dyplom i założył album, a na pierwszej stronie wkleił wycięte z gazety zdjęcie Janusza Kusocińskiego - sławnego olimpijczyka - to był jego ideał sportowca.

 Przed wybuchem II wojny światowej Edward Kusik zgłosił się w maju jako ochotnik do wojska. Miał wtedy 19 lat, ale komisja wojskowa nie przyjęła jego oferty stwierdzając że jest bardzo szczupły.

 W Udine organizowane były mecze pomiędzy żołnierzami USA, Wielkiej Brytanii, osobno RAF i Polski. W sztafecie 4x800m Edward Kusik na ostatniej zmianie uzyskał duża przewagę nad drugim zawodnikiem - żołnierzem USA. Po jednym ze zwycięstw otrzymał dyplom z rąk gen. Władysława Andersa. Edward Kusik był uważany za najlepszego średniodystansowca w II Korpusie.

 Na maratony był zapraszany przez organizatorów z Anglii, Niemiec, Czechosłowacji i Francji. Ukończył około 30 biegów maratońskich.

 W latach 1950-70 skupił wokół siebie młodzież zrzeszoną w LZS-ach. Był odkrywcą i pierwszym trenerem Jerzego Maluśkiego, późniejszego olimpijczyka -

https://olimpijski.pl/olimpijczycy/jerzy-maluski/

 Posiada wszystkie odznaczenia zrzeszenia LZS - ów, jest Mistrzem Sportu, Zasłużonym Działaczem Kultury Fizycznej. Odznaczony został Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

 Po raz ostatni brał udział w zawodach, w biegu ulicznym w Czempiniu, a miał wówczas 80 lat.